O nas

„Remont Zboru Ariańskiego w Ublinku i udostępnienie zabytku społeczności lokalnej i turystom” to operacja która, dzięki przeprowadzonym pracom pozwoli na zabezpieczenie, zachowanie i utrwalenie substancji zabytku. Pozwoli jednocześnie na otwarcie zabytku dla zwiedzających, którzy podróżując po terenie Sandomierszczyzny niejednokrotnie przez przypadek trafiają do Ublinka. Na wielu portalach internetowych turyści dzielą się informacjami, mając za złe brak możliwości obejrzenia wnętrz zabytku. Jeden z internautów napisał „Zbór ariański z XVI wieku. Odkryłem go przypadkiem błądząc miedzy Włostowem a Iwaniskami. Stoi koło zapuszczonego gospodarstwa na końcu asfaltowej drogi wśród pól. Jakiś nierzeczywisty, gdzieś na końcu świata…” Ważne jest otwarcie obiektu dla zwiedzających i ze względu na brak materialnych zabytków ruchomych, przygotowanie prezentacji dorobku reformacji w regionie świętokrzyskim, wszak to region wpływów słynnej Akademii Rakowskiej założonej w roku 1569. Raków jest położony w odległości 30 km od Ublinka. Ważne jest upowszechnianie wiedzy o działalności Arian, szczególnie z zakresu edukacji i kultury.
Równie istotne jest skupienie wokół zabytku aktywnych mieszkańców wsi i propozycje spędzania czasu wolnego tak dla dzieci, jak i dorosłych.

Zbór jest przykładem prowincjonalnej architektury murowanego domu pańskiego, który w okresie reformacji spełniał funkcje kultowe i jest jedynym w tej części województwa dobrze zachowanym obiektem, choć wymaga remontu. Jego powstanie jest datowane na 1630 rok. Zbór jest wpisany do rejestru zabytków województwa świętokrzyskiego pod nr 521/1-3.A. Ks. Wiśniewski w „Dekanacie Opatowskim”z 1907r. napisał : „We wsi Ublinek dziedzice byli arianami, toteż pozostawili po sobie kaplicę z kamienia murowaną w kształcie kościoła, długą łokci 18, szeroką 12, wysoką 13„. Katalog Zabytków datuje powstanie obiektu na rok 1630. Na portalu jest jeszcze herb Godziemba oraz litery PZ i TZ. To inicjały Pawła Zagórskiego, dziedzica części wsi Strzyżowice i Tyburcego Żurawskiego – dziedzica połowy Ublinka. Ksiądz Jan pisze, opierając się na notatkach księdza Struckiego (proboszcza Strzyżowic z lat 1668-1711), że do wnętrza wiodły żelazne drzwi. Na lewo od wejścia był mały przedsionek i mieszkanie predykanta. Z tego pokoiku przechodziło się na stronę południową do kapliczki opatrzonej dwoma oknami. Stał w niej ołtarzyk bez obrazów; ściany ozdobione były szafirowym malowidłem, dwie ławki stały po bokach. Przed II wojną światową obiekt był częścią założenia dworskiego, na którego fundamentach stoi obecnie zagroda. W czasie wojny został zniszczony. Nakryty dachem w 1959 roku, służył okresowo jako punkt skupu mleka.
W latach osiemdziesiątych XX wieku został wyremontowany przez poprzedniego właściciela.